Poranek w przedszkolu nie zawsze wygląda tak samo. Jednego dnia grupa rozpoczyna dzień od spokojnej układanki, innym razem większym zainteresowaniem cieszą się klocki, książki albo zabawy ruchowe. Początek dnia daje wiele możliwości, a aktywność fizyczna jest jedną z nich. Kilka minut ruchu może przyjąć bardzo różną formę – od prostych ćwiczeń, przez zabawy z muzyką, aż po swobodne poruszanie się po sali.
Nie chodzi przy tym o organizowanie wymagającego treningu. W wieku przedszkolnym ruch jest naturalnym elementem zabawy, dlatego dobrze sprawdzają się aktywności, które nie przypominają formalnych ćwiczeń. Chodzenie po wyznaczonej ścieżce, naśladowanie zwierząt, taniec do muzyki czy zabawa z piłką mogą stać się częścią porannego rytmu. Ważna jest przede wszystkim różnorodność oraz możliwość dopasowania formy aktywności do sytuacji.
Spis treści
Ruch jako naturalna część początku dnia
Po przyjściu do przedszkola każde dziecko może potrzebować czegoś innego. Jedno od razu angażuje się w zabawę, inne woli najpierw spokojnie rozejrzeć się po sali i znaleźć zajęcie, które odpowiada jego nastrojowi. Dlatego poranny czas nie musi mieć jednego, sztywnego scenariusza.
Aktywność fizyczna może pojawić się w bardzo prosty sposób. Wystarczy kilka miejsc wyznaczonych w sali, między którymi uczestnicy przechodzą w określony sposób. Raz będzie to marsz, innym razem podskoki albo przejście na palcach. Tego typu zadania nie wymagają specjalistycznego sprzętu. Ich atrakcyjność wynika przede wszystkim ze zmienności.
Ciekawym rozwiązaniem są również zabawy naśladowcze. Poruszanie się jak kot, żaba, bocian czy niedźwiedź pozwala połączyć ruch z wyobraźnią. Nie trzeba przy tym oceniać, kto wykonuje dane zadanie najlepiej. Znacznie ciekawsze jest samo uczestnictwo i obserwowanie, jak różne pomysły pojawiają się w grupie.
W podobny sposób można wykorzystać muzykę. Zmiana tempa utworu staje się sygnałem do przyspieszenia albo zwolnienia. Gdy melodia cichnie, uczestnicy mogą zatrzymać się w miejscu, a kiedy ponownie się pojawia – wrócić do ruchu. Dzięki temu zwykła zabawa nabiera dodatkowego elementu, na który trzeba zwracać uwagę.
Zabawy ruchowe nie muszą wyglądać tak samo
Jedną z zalet aktywności fizycznej jest ogromna liczba możliwych form. Nie każda zabawa musi wymagać biegania czy intensywnego wysiłku. Równie interesujące bywają spokojniejsze zadania, podczas których trzeba przejść określoną trasę, ominąć przeszkodę albo utrzymać równowagę.
W sali można przygotować prosty tor z wykorzystaniem dostępnych przedmiotów. Poduszka może wyznaczać miejsce zatrzymania, szarfa posłużyć jako granica, a kilka krążków stworzyć ścieżkę do przejścia. Taka aranżacja nie musi być skomplikowana. Czasem wystarczy kilka elementów, aby dobrze znana przestrzeń zmieniła swój charakter.
Równie ciekawie sprawdzają się zabawy z piłką. Toczenie jej do wyznaczonego miejsca, podawanie między uczestnikami czy próba trafienia do celu wprowadzają element oczekiwania na swoją kolej. Zmiana zasad pozwala zachować świeżość nawet wtedy, gdy wykorzystywany jest ten sam przedmiot.
Warto pamiętać także o swobodnym ruchu przy muzyce. Taniec nie musi oznaczać nauki konkretnego układu. Czasem wystarczy wybrać utwór i pozostawić przestrzeń na własną interpretację. Jedna osoba będzie poruszać rękami, inna skupi się na krokach, a jeszcze ktoś inny zacznie naśladować kolegę. Taka różnorodność jest czymś zupełnie naturalnym.
Przestrzeń ma znaczenie
Organizacja miejsca wpływa na to, jakie aktywności są możliwe. W większej sali łatwiej zaplanować zabawy wymagające przemieszczania się, natomiast mniejsza przestrzeń sprzyja zadaniom wykonywanym w miejscu. Nie trzeba jednak dysponować dużym pomieszczeniem, żeby wprowadzić odrobinę ruchu.
Dobrym przykładem jest zabawa rytmiczna. Uczestnicy pozostają na swoich miejscach, a kolejne gesty wykonują zgodnie z ustalonym sygnałem. Klaśnięcie może oznaczać obrót, dwa klaśnięcia – przysiad, a fragment melodii – swobodne poruszanie się. Proste zasady pozwalają szybko zmieniać przebieg zabawy.
Podobną rolę pełnią ćwiczenia z wykorzystaniem własnego ciała. Rozciągnięcie rąk wysoko nad głowę, wykonanie kilku spokojnych skłonów czy przejście z jednego końca sali na drugi nie wymaga dodatkowych akcesoriów. Tego rodzaju aktywność może być też dobrym przejściem między swobodną zabawą a kolejnym punktem dnia.
Przedszkole na Bemowie a różnorodność aktywności
Wybierając przedszkole na Bemowie, rodzice mogą zwrócić uwagę na to, w jaki sposób w ciągu dnia organizowane są różne formy aktywności. Nie chodzi wyłącznie o liczbę zajęć ruchowych. Znaczenie ma również to, czy aktywność jest obecna w różnych momentach dnia i czy może przyjmować różne formy.
W planie dnia przedszkolnego ruch może pojawić się zarówno podczas porannych zabaw, jak i później – na świeżym powietrzu, podczas spaceru czy zajęć sportowych. Dzięki temu nie musi być traktowany jako oddzielny punkt, który trzeba koniecznie zrealizować. Staje się jednym z elementów większej całości.
Bemowo daje przy tym wiele możliwości spędzania czasu poza salą. Parki, skwery i tereny zielone pozwalają zmienić otoczenie i połączyć spacer z naturalną aktywnością. Nie każda wyprawa musi mieć charakter sportowy. Czasem wystarczy dłuższy spacer, przejście określoną trasą albo zabawa na placu.
Ruch może łączyć się z innymi zainteresowaniami
Aktywność fizyczna nie musi być odseparowana od pozostałych zajęć. Może stać się częścią zabawy muzycznej, plastycznej czy nawet opowieści.
Jeżeli grupa słucha historii o podróży, kolejne fragmenty mogą być odgrywane ruchem. W czasie opowieści o lesie pojawia się spacer, przeskakiwanie przez wyobrażone kałuże albo naśladowanie zwierząt. Przy tematyce związanej z morzem ruch może przypominać fale, a przy historii o pociągu – rytmiczne przemieszczanie się po sali.
Takie połączenia sprawiają, że aktywność nie jest oderwanym elementem programu. Wynika z tego, czym grupa zajmuje się w danym momencie.
Podobnie można wykorzystać sztukę. Po wykonaniu pracy plastycznej uczestnicy mogą spróbować pokazać ruchem, co przedstawia ich obraz. Jeśli powstały drzewa, ptaki czy zwierzęta, każdy wybiera własny sposób przedstawienia wybranego elementu.
A co ze spokojniejszym początkiem dnia?
Ruch nie musi pojawiać się od pierwszej minuty po wejściu do sali. Dla części grupy lepszym początkiem będzie spokojna aktywność przy stoliku, książka albo układanka. Warto zostawić miejsce również na taki rytm.
Poranny czas może więc składać się z różnych etapów. Najpierw swobodna zabawa, później kilka prostych ćwiczeń, następnie zajęcia wymagające większego skupienia. Taki układ pozwala zachować różnorodność bez konieczności podporządkowywania całego poranka jednemu rodzajowi aktywności.
Istotne jest także to, że ruch nie musi być widowiskowy. Nie każda aktywność wymaga dużej przestrzeni, muzyki czy specjalnych rekwizytów. Czasem wystarczy przejście po wyznaczonej linii, kilka ćwiczeń naśladowczych albo zabawa z rytmem.
Mały ruch, duża różnorodność
Poranna aktywność może być bardzo prostym elementem dnia, a jednocześnie dawać wiele możliwości. Raz będzie to taniec, innym razem tor przeszkód, ćwiczenie z piłką, spacer albo zabawa przy muzyce. Dzięki temu ruch nie musi kojarzyć się z powtarzalnością.
Najciekawsze pomysły często nie wymagają dużych przygotowań. Wystarczy zmienić zasady znanej zabawy, wykorzystać inną muzykę albo zaproponować nową trasę przejścia. Takie drobne modyfikacje sprawiają, że ta sama przestrzeń może za każdym razem służyć innemu celowi.
Dobry początek dnia nie musi więc oznaczać jednego konkretnego zestawu ćwiczeń. Ważniejsze jest znalezienie równowagi między ruchem, zabawą, odpoczynkiem i aktywnościami wymagającymi skupienia. Dzięki temu przedszkolny poranek może mieć różne tempo, a aktywność fizyczna znajduje w nim swoje naturalne miejsce.

